Kryzys energetyczny, który dotknął całą Europę, w Polsce wywołał niepokój wśród gospodarstw domowych, przedsiębiorstw i sektora publicznego. W przeciwieństwie do wielu krajów europejskich, gdzie wprowadzono różne formy wsparcia lub podwyżki dotacji, Brytyjczycy podejrzewają, że ich system może być modelowym rozwiązaniem dla Polski. Analizując różnice w podejściu obu krajów, można wyciągnąć cenne lekcje, które mogą przyczynić się do stabilizacji sytuacji energetycznej w naszym kraju.
W Wielkiej Brytanii od kilku lat obserwuje się dynamiczny rozwój energii odnawialnej, jednak kryzys energetyczny z 2022 roku i 2023 roku zmusił rząd do radykalnych zmian. W 2021 roku Brytyjczycy wydali na energię odnawialną ponad 14 miliardów funtów, jednak w 2022 roku, w wyniku podwyżek cen gazu i energii, rząd zdecydował się na wprowadzenie tzw. “Energy Price Cap” – górnej granicy cen energii elektrycznej i gazu. W efekcie, średnia cena za kilowatogodzinę w 2023 roku wzrosła do ok. 30-40% w porównaniu z 2021 rokiem, ale dzięki capowi nie przekroczyła 25,5 pence za kWh (ok. 1,1 PLN).
W Polsce natomiast, w tym samym okresie, średnia cena za kilowatogodzinę energii elektrycznej wyniosła ok. 5,5 PLN, a gaz ziemny nawet do 20 PLN za tysiąc metrów sześciennych. Różnice te są widoczne nie tylko w cenach, ale także w dostępności energii. Według danych GUS, w 2022 roku 98% gospodarstw domowych w Polsce korzystało z energii elektrycznej, podczas gdy w Wielkiej Brytanii ten procent wynosił 99,5%. W przypadku gazu, Polska jest bardziej zależna od importu, co dodatkowo zwiększa ryzyko braku dostaw w przypadku konfliktów geopolitycznych.
Obie kraje stoczyły podobne walki z wysokimi cenami energii, jednak podchodzą do nich z różnych perspektyw. Brytyjczycy skupili się na ograniczeniu cen dla konsumentów poprzez ustalanie górnej granicy cen, podczas gdy w Polsce wprowadzono szereg programów wsparcia, takich jak ulgi podatkowe dla przedsiębiorców, dotacje na odnawialne źródła energii oraz programy pomocy dla gospodarstw domowych. Jednak, jak wskazują eksperci, system wsparcia w Polsce jest często zbyt rozproszony i trudny do monitorowania, co prowadzi do nieefektywnego wykorzystania środków.
W 2023 roku rząd brytyjski wprowadził dodatkowy pakiet wsparcia dla gospodarstw domowych, obejmujący m.in. dofinansowanie kosztów ogrzewania i ciepłej wody. W Polsce podobne inicjatywy, takie jak “Pomoc dla Ciebie” czy “Pomoc na ogrzewanie”, były wprowadzane w różnym tempie i często zależały od regionu. Według danych Eurostat, w 2022 roku 45% gospodarstw domowych w Polsce otrzymało wsparcie rządowe na ogrzewanie, podczas gdy w Wielkiej Brytanii ten procent wynosił 38%. Różnice te mogą wynikać z różnego poziomu zależności od gazu w obu krajach oraz różnego podejścia do polityki energetycznej.
Jednym z kluczowych elementów strategii brytyjskiej jest szybkie rozwijanie energii odnawialnej. W 2023 roku Wielka Brytania osiągnęła rekordowy poziom produkcji energii z odnawialnych źródeł, przekraczając 50% całkowitej produkcji energii elektrycznej. W Polsce, pomimo wsparcia rządowego, rozwój energii odnawialnej pozostaje słaby – w 2022 roku udział odnawialnych źródeł w produkcji energii elektrycznej wyniósł jedynie 12%. Według danych Eurostat, Wielka Brytania jest liderem w Europie pod względem udziału energii odnawialnej w produkcji energii elektrycznej, podczas gdy Polska jest ostatnią w grupie krajów UE.
Wielka Brytania, podobnie jak Polska, jest zależna od importu energii, jednak jej strategia obejmuje również rozwój lokalnych źródeł energii oraz współpracę z krajami partnerskimi. Brytyjczycy inwestują w projekty związane z energią wodną, wiatrową i słoneczną, a także współpracują z Norwegią, Danią i Holandią w celu zapewnienia stabilnych dostaw energii. W Polsce natomiast, głównym źródłem gazu jest Rosja, co stanowi poważne ryzyko dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Według danych Eurostat, Polska importuje ponad 80% swojego gazu ziemnego, podczas gdy Wielka Brytania importuje jedynie ok. 30% swojego gazu.
W 2023 roku rząd brytyjski ogłosił ambitny plan na 2030 rok, w którym Brytyjczycy planują osiągnąć neutralność klimatyczną. W ramach tego planu, rząd zdecydował się na dalszy rozwój energii odnawialnej oraz na inwestycje w sieci energetyczne, które będą mogły obsłużyć coraz większą ilość energii odnawialnej. Polska natomiast, mimo ambitnych deklaracji na temat rozwoju energii odnawialnej, nie osiągnęła jeszcze znaczących postępów w tym zakresie. Według danych GUS, w 2022 roku Polska planowała inwestycje w wysokości ok. 10 miliardów złotych na rozwój energii odnawialnej, jednak realizacja tych planów jest powolna.
W obliczu kryzysu energetycznego, Brytyjczycy pokazali, że skuteczne zarządzanie cenami energii oraz rozwój odnawialnych źródeł energii mogą być kluczowe dla stabilizacji sytuacji. Polski system wsparcia dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw jest zbyt rozproszony i trudny do monitorowania, co prowadzi do nieefektywnego wykorzystania środków. Warto więc podziwiać brytyjski model, który łączy skuteczne regulacje cenowe z dynamicznym rozwojem energii odnawialnej. W przyszłości, Polska powinna przejrzeć swoje strategie energetyczne i skupić się na bardziej efektywnym wykorzystaniu dostępnych środków oraz na rozwijaniu lokalnych źródeł energii.
Dla wielu Polaków Brytyjczycy wydają się być modelowym przykładem skutecznego zarządzania kryzysem energetycznym. Jednak, jak zauważa ekspertka z Instytutu Energetyki Odnawialnej, „Polska ma większe możliwości rozwoju energii odnawialnej dzięki swoim bogatym zasobom wiatrowym i słonecznym, a także dobrej infrastrukturze sieciowej. Warto jednak unikać błędów brytyjskich, takich jak zbyt późne inwestycje w odnawialne źródła energii oraz nieefektywne systemy wsparcia.”
Warto również zwrócić uwagę na różnice w podejściu do polityki energetycznej. Brytyjczycy skupili się na szybkich zmianach i innowacjach, podczas gdy w Polsce często dominuje podejście opartych na tradycyjnych źródłach energii. W przyszłości, aby skutecznie radzić sobie z kryzysem energetycznym, Polska powinna przejrzeć swoje strategie i skupić się na rozwój odnawialnych źródeł energii oraz na efektywnym wykorzystaniu dostępnych środków.